Kolejną osobą, której bloga ocenię, jest Pani Bies, której cierpliwości dłużej nie będę poddawać próbie. Wedle życzenia (na szczęście) – ocena opisowa.
1213. Bies
1182. Rana
Rano, moja Rano, dziś kolej na Ciebie. Po morderczej, kilkugodzinnej walce z szablonem na prywatnym blogu mam nadzieję, że pokażesz mi coś, czego jeszcze nie widziałam. Zainspirujesz, zaciekawisz, porwiesz.
1135. Iaix
Iaix dostarczyła mi hasło, więc mogę brać się do oceny. O ile dobrze pamiętam, to chciałaś, by ocenił Twojego bloga osobnik płci męskiej. Mam wszystko na swoim miejscu – sprawdziłem! W takim razie jestem do tego zadania po prostu stworzony.
Czytaj dalej »
1130. Gaea
Zauważyłam ciekawą zależność. Kolejka danego oceniającego rośnie wprost proporcjonalnie do częstotliwości z jaką ocenia. Ciekawe…
Następnym blogiem, który przyszło mi ocenić jest blog Gaei, która zadomowiła się na ownlogu. Blog na hasło, a ocena… opisowa.
1125. Meritxell
1116. Znana Historia Panny Evans
Już dużo czasu upłynęło od momentu, gdy dodałem ostatnią ocenę. Najwyższa pora, aby znowu coś ocenić. Chciałem dokończyć oceniać bloga o apetycznej nazwie „bez obiadowy” , ale mylog nie jest dziś zbyt kontaktowy. Następny w kolejce jest blog o znanej opowieści, czy faktycznie jest znana to się okaże.
Czytaj dalej »
1115. Nienapisany
Po dosyć długiej przerwie postanowiłam w końcu otworzyć plik o nazwie Oceny i spróbować napisać jakąś ocenę.
Nie przepadam za bardzo za blogami, na których pisane są opowiadania, dlatego też mój wybór padł na Ciebie, Kacprze. Firegirl, do której się zgłosiłeś, już nie ocenia. W moim wykonaniu otrzymasz ocenę opisową.
Czytaj dalej »
1085. Cnd
Po długiej nieobecności powracam z oceną Martyny. Oceną opisową, oczywiście.
W moim przypadku bardzo trudno jest mówić o pierwszym wrażeniu – obydwie dobrze wiemy, że na Twojego bloga zaglądam dość często. Wiemy również, że moja ocena będzie podświadomie kierowana tym, jak odbieram Cię poprzez nasze rozmowy na gg, Twoją obecność na forum i dawne oceny. Po tym króciutkim, acz dość istotnym wstępie, zabieram się za ocenę Twojego bloga.
Czytaj dalej »
1060. Confiteor
Z początku, przekażę przeprosiny od Mroophki, która z przyczyn od siebie niezależnych jest zmuszona wziąć dłuższy urlop. Toteż w rolę Twej oceniającej postanowiłam zamienić się ja- Alex.
Nazwa jest intrygująca, w dodatku nie mam zielonego pojęcia, co może oznaczać, toteż zastosuję się do niezawodnego sposobu zdobycia informacji- wpisuję „cofiteor” do googli, które wczoraj zgłupiały i sobie neonowy napis zrobiły. I oto, po kilku sekundach dowiaduję się, że Twój login, oznacza wyznaję, po łacińsku. Nie wiem, czy takie było tego przesłanie, czy też nie, w każdym razie nie zamierzam poświęcać temu więcej czasu i przechodzę do dalszych kwestii.
1051- Bittersweet
Święta Wielkanoce już się zaczęły, ale dla mnie to w sumie żadna różnica, prócz tego, że nie idę do szkoły i mam więcej czasu. To jedyna z dobrych stron świąt. Tak więc, skoro czas się znalazł, to czemu by go nie wykorzystać? Bittersweet.









