W ten „piękny dzień” ocenię bloga o dumnej nazwie: „dupa jasia”. Mam nadzieję, że nikt od długiego czekania na ocenę, nie dostał hemoroidów.
Szary kolor rozlał się na całej stronie i wypełnił prawie wszystkie jej szczeliny. Obrazem głównym jest zdjęcie pewnej dziewczyny. Nie umiem dokładnie sprecyzować, co robi. Wykonuje jakieś ćwiczenia? Tańczy? Jej postać jest nieco rozświetlona przez jasne koła. Maniak od sytuacji paranormalnych mógłby stwierdzić, że są do uwiecznione na fotografii duchy, ale zostawmy to…
Już miałem ochotę wydać negatywną opinię o Twoim jedno tabelarycznym szablonie, jednak rzuciły mi się w oczy linki do podstron. Duży plus dla Ciebie, że nie upychasz wszystkiego na stronie głównej, jak to robią niektórzy posiadacze layoutów tego typu.
Skoro jest to szablon Twojego autorstwa pozwoliłem sobie zajrzeć do źródła i sprawdzić jak ma się kodowanie.
Oczywiście więcej mogłaś zrobić w stylu css np. kolor tła umieścić w arkuszu stylów. Na końcu kodu zapomniałaś zamknąć znacznik body i widzę tutaj zbędne </tr></td></table>.
Jeśli chcesz się trochę podszkolić, to odsyłam Ciebie na stronę www.kurshtml.boo.pl
Twoje notki czytałem dość dawno, więc postanowiłem odświeżyć moją pamięć.
Nie wiedziałem czego mam się spodziewać, zwłaszcza z tego powodu, iż adres Twojego bloga nie dostarcza konkretnych skojarzeń. Szczerze przyznam, że byłem nastawiony negatywnie. Jednak po przeczytaniu całości doszedłem do wniosku, że teksty publikowane przez Ciebie, niekoniecznie mają związek z „szarością”. Dlaczego? W tekstach można spotkać się z dość specyficznym poczuciem humoru, który uzyskałaś dzięki ironii (oraz autoironii). Najbardziej w pamięć zapadła mi notka, w której piszesz przemyślenia na temat zakupionych przez Twoją mamę ciuchów z lumpeksu. Podsumowanie: „Najwyraźniej chciała , żebym została nieletnią prostytutką. Obróciłam się , odbicie zrobiło to samo. Mój makabryczny , prostacki sobowtór zdolny był do grupowego seksu i odgryzania głów żywym kurczakom”.
W niektórych przypadkach nie widzę głębszego celu publikacji wpisów, ale „gajzowski” dramatyzm nieco Cię uratował np. w notce pod tytułem „problem XL”.
Błędy popełniane przez Ciebie:
- Zbyt często używasz wielokropka.
- Zapominasz o pisaniu dużych liter na początku zdania.
Zwłaszcza ten drugi punkt powinnaś poprawić, a o pierwszym nie zapominaj.
Z pewnością czytelnicy lubiący humorystyczne notki oparte na ironii znajdą na Twoim blogu coś dla siebie.
Chcę jeszcze dodać, że plusem jest brak wymuszonego pisania w takim, a nie innym stylu. Nie wiem jak to, co opracowałaś do tej pory będzie funkcjonować w przyszłości, gdyż wpisów niestety jest zbyt mało, by postawić konkretne przypuszczenia.
Na pewno nie rezygnuj z pisania w ten sposób, jednak nie trzymaj się ściśle jednego schematu, bo to zabije cały charakter.
Szkoda, że nie skonstruowałaś notki o sobie, tak jak to robisz z wpisami. Dział „o mnie” trochę na tym traci. Widzę, że na specjalnej podstronie zamieszczasz swoje fotografie. Przy obecnym szablonie i dużej ilości zdjęć strona będzie się ciągnąć w dół w nieskończoność. Musisz opracować inną formę galerii np. po kliknięciu w miniatury, otwierałyby się pełne zdjęcia. Spróbuj pobawić się (o ile jesteś cierpliwa) lightbox’em (dzięki temu wyświetlanie zdjęć będzie wyglądać bardziej profesjonalnie). Tutaj masz podstawy opis, w razie jakiś problemów możesz zwrócić się do mnie.
To tyle na dziś „Dupcio” (wybacz, ale nie umiałem się powstrzymać, by to napisać).
Zwracaj uwagę, czy nie popełniłaś w trakcie pisania dwóch podstawowych błędów, wyżej przeze mnie wymienionych. Popracuj również nad stroną techniczną (html i styl css).
Otrzymujesz ocenę dobrą.
P.S
Dlaczego wybrałaś taki adres bloga?

Ocenił Krzysiek




Wiedziałem, że mnie kochasz.
Nie popadaj w skrajności
Nie wybrałeś mnie! Żegnaj więęęc… nie, nieee, nie chcę żyć jaak cieeeń, nie wybrałeś mnieee!
Cześć ;D dziękuję za ocenę, widać czekanie się opłaciło.Jeśli chodzi o zasady pisowni to nie ukrywam , że wielokropki i brak dużych liter jest wymuszony , powiedzmy że to moja wizytówka. Nazwa bloga . Hmmm ? Całkiem przypadkowa , ale przyznaj ORYGINALNA ;D
W razie jakiś problemów zwrócę się do Ciebie napewno
pozdrawiam
Tak, bardzo oryginalna