web 2.0

1207. Awari.

Zgodnie z wytycznymi podanymi przez Krzyśka, zabieram się do oceny od najstarszych wolnych zgłoszeń. Jako że autorką bloga jest 36-letnia kobieta mam skromną nadzieję, że notki będą miłą lekturką ;) .


Pierwsze wrażenie:

Wchodzę i pierwszą rzeczą rzucającą mi się na oczy są laski cynamonu, lecz po dogłębniejszym spojrzeniu dochodzę do wniosku, że są to zwoje papirusu. Niestety logo nie zachwyca mnie. Widzę piaszczyste barwy, kolor tła współgra z głównym kolorem szablonu. Nic specjalnego, niestety droga Awari szablony tego kroju już dawno wyszły z mody. 1/10

Wygląd:
Najłatwiej mi będzie zacząć od góry komentowanie wyglądu. Logo zrobione najprościej jak się tylko da, jeden obrazek i mała część go znowu powtarzająca się, aby wypełnić wolne miejsce. Dodany napis i lekki gradient. Nawet czcionka na logu nie jest specjalnie wybitna. Pod logiem widzimy nowe notki. Tytuły notek nie wyglądają tytuły, po prostu nijak. No i generalnie zaczynając nowe zdanie, bądź tytuł zaczynamy z dużej litery, prawda :>? Treść notek za bardzo schodzi na lewo, to samo tyczy się menu (nie wygląda to estetycznie). Napaćkane dodatków na samym dole strony, to także nie wygląda estetycznie. Linków osobiście dla mnie za dużo. Przykro mi, ale wygląd jest naprawdę na najgorszym poziomie.. Z przykrością wystawiam 1/10.

Notki:
Tutaj mam co oceniać i myślę, że właśnie one zaważą najbardziej na ocenie bloga. Cóż, czas zacząć lekturkę ;) .
Poprawność: Błędów ortograficznych nie zauważyłem. Natomiast jak już wspominałem wcześniej zaczynając zdanie stawiamy dużą literę, której u Ciebie Awari czasami brakuje. Wiem, czepiam się szczegółów, lecz wszystko wpływa na ocenę ;) . 4/5
Styl: Sensownie napisane przemyślenia, opisy dni, spostrzeżeń (np. o dubbingu). Taki jak lubię, łatwy do czytania, interesujący. 5/5
Zainteresowanie czytelnika: Sporawa część społeczeństwa lubi wiedzieć dużo o innych ludziach (stąd setki portali plotkarskich, które powstają jeden za drugim jak grzyby po deszczu). No i u Ciebie to kryterium zostaje spełnione, bo piszesz dużo o sobie (m.in. opisujesz swój wypad nad morze – P.S. też tam byłem i było świetnie ;) ). Ludzie to lubią, także voila (czyt. wła la) zainteresowanie jest. 5/5
Inwencja twórcza: Nie wiem jak można tutaj ocenić inwencję twórczą, piszesz to co sie dzieje, co tyczy bezpośrednio Ciebie. Urozmaicasz część notek zdjęciami, filmikami, a ja to cenie wśród pamiętników. 3/5

Pozostałe:
Dodatki i podstrony: W kwestii dodatków widzę ramkę, w której wypisane są miasta z których użytkownicy oglądają Twój blog, licznik odwiedzin strony, oraz kilka buttonów tuż pod notkami. Nie wygląda to fajnie, w szczególności buttony, które są każde w innych rozmiarach. Bardzo dużo linków (może nawet i ciut za dużo), są pogrupowane – jedyny plus jaki w widzę w linkach. Wkraczając do wątku podstron nie odnalazłem podstrony opisującą samą autorkę. Księga gości niedopasowana do szablonu, klasyczny wygląd serwisu blog.pl. 2/5
Estetyka: Notki, menu schodzi na stronę lewą. Filmik z youtube.com (“House MD Season..”) jest za szeroki. Natłok linków, oraz mdły kolor odnośników odrzuca mnie od nich. Do estetyki zalicza się także ogólny wygląd notki, tradycyjnie doczepiam się tytułów. Estetyka tutaj jest na minimalnym stopniu. 1/5

Podsumowanie:
Pozwolę sobie droga Awari w podsumowaniu napisać Ci co powinnaś zmienić na swoim blogu, aby wyglądał porządnie. Najlepiej byłoby cały szablon, ale jeżeli nadal chcesz tkwić przy tym (załóżmy, że tak jest ;P) poradzę co musisz zrobić. Dodatkowo zakładam, że nie będziesz edytowała grafiki i pozostawiasz taką jaką jest. Pierwszą sprawą jest kolor odnośników. Zmień go, dodaj jakiś efekt, np. podkreślenie lub pogrubienie. W tej chwili wygląda to bardzo mdło, a tego nie chcemy. Rzeczą następną są tytuły notek. Tytuł musi się wyróżniać kolorem, oraz wielkością czcionki (mile widziany także krój), proponuję także pogrubienie czcionki w Twoim przypadku. Czcionkę w notkach także mogłabyś troszkę powiększyć. Najważniejsze to jest odbicie od lewej miejscem na notki, oraz menu. Usuń buttony znajdujące się pod notkami, oraz część linków (zostaw te najbardziej potrzebne). Myślę, że po takowych zmianach blog nabierze nowego lepszego wyglądu. Do notek nie mam żadnych zastrzeżeń, są takie jakie lubię. Jako, że ja oceniam dwie najważniejsze rzeczy w blogach – wygląd i treść, a w podsumowaniu powinienem ocenić te dwie, wychodzi 5/10 (5 za notki i 0 za wygląd).

W sumie droga Awari uzyskałaś 27 punktów na 60 możliwych co daje nam ocenę dopuszczającą.

Pan Sleszyński - avatar
Pan Sleszyński

(21) Komentarze:

  1. uuuu, wszystko fajnie, tylko oceniający chyba nie widział prawdziwego bloga o wyglądzie na NAJGORSZYM poziomie. możliwe więc, że w przyszłości trzeba się będzie borykać z brakiem skali, tudzież iść w liczby ujemne.

  2. i chyba zapomniał pan o odnośniku do bloga
    przynajmniej ja nie widzę

  3. Droga Szowinistko, widziałem różne blogi, ale z mojej kariery oceniającego ten blog ma najgorszy poziom. Nie będę borykał się z brakiem skali, wystarczy jak dam zwykłe 0 :) . @Dżuli, fakt, adresu nie podałem, ale na załączonym screenie jest widoczny adres ;]. http://www.awari.blog.pl .

  4. A ja nie widziałam że Recenzentka uciekła gdzieś! Możnaby mnie wrzucić do P. Sleszyńskiego (gdyż widzę że jest pełen zapału)?

  5. a ja się zastanawiam, czy koleżanka aasiek żyje.

  6. Aś żyje, ale ma studia i pracę na głowie.
    Vowel, już Cię przerzucam.

  7. Vowel, miło słyszeć iż ktoś się do mnie przerzuca ;D. Zacznę ocenę w poniedziałek, lecz trochę ona się odwlecze z powodu zawalonego tygodnia..

  8. Dzięki za przyjrzenie się memu blogowi. To zabawne i ciekawe wiedzieć jak oceniają inni to co się pisze.
    I z tego co zauważyłam to jedno co łączy wszystkie te oceny zaczyna się od słów…zmień szablon, dodaj kolory, czy inne podkreślenia tematów.
    Zgłosiłam swego bloga do kilku ocenialni tylko w jednym celu, by zobaczyć, czy podniosła się jakość tych stron i osób je prowadzących. Nie zmieniło się nic , no może poza szablonami właśnie.
    Nie wiem ile blogów Pan Sleszynski ocenił, ale jak widzę ocenia całkiem nieźle, aczkolwiek nie ma jeszcze skali porównawczej i szczerze mówiąc zastanawiam się podobnie jak Szowinistka co będzie jak trafi na naprawdę beznadziejny blog.

  9. Jeżeli trafię na naprawdę beznadziejny blog to postawię ocenę niedostateczną. Ty droga Awari otrzymałaś ocenę dopuszczającą :) .

  10. jednakowoż dziwacznie to wygląda: “notki dobre, bardzo nam się podobają, ale dajemy dopuszczający, bo czepiamy się takich popierdółek, jak wielkość czcionki tytułu notek, czy to, że szablon jest NIEMODNY…”

    a ja naiwnie myślałam, że w blogach liczy się treść.

  11. W blogach pod uwagę podczas oceny biorę dwa najważniejsze dla mnie aspekty jakimi są wygląd, oraz treść. Jak widać po mojej ocenie treść oceniona jest prawie na maksymalną ilość punktów, więc Twoje myślenie droga Szowinistko jest omylne :) .

  12. moje myślenie, że liczy się przede wszystkim treść? ano, jak widać, jest omylne.

  13. ale jeśli treść jest na 5, a szablon na 1 to w sumie daje 6. A 6/2 = 3. Czyli nawet przyjmując, że szablon i treść mają tą samą wartość, ocena powinna być dostateczna, a nie dopuszczająca.

  14. Przypominam, że jest to recenzja całkowicie subiektywna.

  15. Do P. Sleszyńskiego: chciałam zaznaczyć że na moim blogu nie próbuję publikować wierszy. Rozbawiło mnie czyjeś stwierdzenie że moje wyżute myśli to pseudowiersze. Więc abym nie bała się o ocenę moich wytworów: nie próbuję pisać wierszy i proszę nie oceniać tekstów pod tym kątem.
    Alem się rozpisała :D

  16. Szowinistko przypominam, że treść oceniona jest PRAWIE na maksymalną ilość punktów, dlatego jest dop, a nie dost :) .@Vowel, to są po prostu Twoje przemyślenia, nie żadne wierszyki ze stron ;>? Bo na pierwszy rzut oka też tak myślałem ^^.

  17. Ze stron? Nie rozumiem po kiego grzyba niektórzy kopiują czyjeś myśli. Bezsensowne. A jednak dobrze że podkreśliłam moją niewierszowatość bo znów bym oberwała za rymowanki na poziomie pierwszej klasy podstawówki (chociaż takie też się u mnie znajdą, nie przeczę :D , lecz celowo).

  18. o jaka dyskusja tu rozgorzała…w sumie to p.Sleszynski oceniał mego bloga, i to ja mogłabym mieć jakieś pretensje, których nie mam, bo każdy ocenia inaczej. Tu dostałam dopuszczającą, innej osobie mniej lub bardziej przypadnie to do gustu. W końcu piszemy dla siebie, a nie dla innych. Jeśli zgłasza się swego bloga do oceny trzeba umieć przełknąć czasem słowa krytyki od osoby z boku jaką jest oceniający. Zazwyczaj bloga czytają znajomi i przyjaciele, którzy siłą rzeczy nie są obiektywni w ocenie tego co piszemy. dlatego też nie ma sensu czepiać się zbytnio oceniających.

    no chyba, że komuś jak gdzieś trafiło się mnie…oceniająca przyczepiła się do anglojęzycznych dodatków na blogu:)))

    pozdrowienia dla ekipy.

  19. Ja się przyczepiłem do nich dlatego, że one nie pasują zbytnio do wyglądu, a nie z powodu ich innego języka ;d.

  20. o tych dodatkach anglojęzycznych to nie dotyczyło Twojej oceny Panie Sleszynski, nie, nie. to tylko impresja na temat innych oceniających.

  21. Wiem, tylko napisałem, że ja do nich się też lekko doczepiłem, ale z innego względu ;) .

Skomentuj: