
Jesienne porządki się już skończyły, w sen zimowy jeszcze nikt nie zapadł, więc spokojnie mogę zabrać się za kolejną ocenę. Co dzisiaj podadzą mi na srebrnej tacy? Oby coś tak pysznego, jak nick Panny Marcepan.
Ocena opisowa.
Jestem bardzo mile zaskoczona. Blog znajduję się, moim zdaniem, na najlepszym serwisie blogowym, z którym dane mi było współpracować. Mimo, iż rejestracja kosztuje, to ownlog nie ma ciągłych przerw oraz reklam, który przysłaniają pół grafiki.
Zanim zabrałam się za ocenę, wchodziłam na Twojego bloga kilka razy i za każdym razem witał mnie nowy szablon. Obecny nie jest trafem w dziesiątkę. Odnoszę wrażenie, że elementy są przypadkowo poukładane. Wpatruję się w niego i próbuję znaleźć sens w grafice, jej rozmiarze, umieszczeniu i pionowym pasku, który biegnie przez cały ekran. Nie będę ukrywać, że zdjęcie mi się podoba, dobrane kolory też, ale brakuje mi w tym wszystkim ładu, tego czegoś, co by mnie ujęło za serce. Zauważyłam w dziale o mnie, któremu dokładniej przyjrzę się później, że szablon nie należy do Ciebie, więc nie możesz ingerować w kod HTML. Jednak w sieci jest bardzo dużo gotowych szablonów, bardziej dopracowanych i “dopieszczonych”, niż ten, który obecnie prezentuje się na Twoim blogu. Mimo tych niedociągnięć jest przejrzysto i czytelnie. Nie mogę narzekać na rozmiar czcionki, jej kolor czy rozstawienie liter. I masz wielkiego plusa za Myslovitz. ;p
Twoje archiwum nie jest obszerne, ale jest wielkim worem wypełnionym przemyśleniami. Bardzo ciężko oceniać ludzkie przeżycia, bo są bezapelacyjnie prawdziwe. Bardzo przypadłaś mi do gustu taka, jaka się ukazujesz. Namacalna i pełna emocji, mimo tej całej, otaczającej nas cyberprzestrzeni. Wylewasz swoje miłosne przeżycia, bo to właśnie miłość jest głównym tematem Twoich wpisów. Uczucia do kolejnych mężczyzn połączone z opisami stanu ducha dają obraz delikatnej i w pełni namiętnej młodej, bo masz dopiero szesnaście lat, kobiety. Do tego humanistki. A prawdziwych humanistów na tym świecie coraz mniej. Ja też, niestety, mam słabość do mężczyzn na M.
Przyszedł czas na dział o Tobie. Pierwsze zdanie jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu, że jesteś niepoprawną romantyczką i marzycielką. Dalej znajduje się długa lista do blogów, które odwiedzasz. I znów mogę stwierdzić, że ten świat jest zaskakująco mały, bo spotkałam Cię już przez Tańczącą we mgle. Ale to całkiem inna i długa historia.
Godzina jest już bardzo późna, więc szybko zakończę. Postawię Ci czwórkę z plusem. Mimo, iż wygląd nie jest rewelacyjny, to tekst mnie urzekł. Szczęścia w miłości życzę i dobranoc!

Laleczka




bardzo dziękuję.
co do szablonu to hmm. urzekła mnie w nim prostota i zdjęcie, więc na razie go pozostawię
Tańcząca, ach Tańcząca…wydaje mi się, że już się natchnęłam na Ciebie w sieci właśnie za jej sprawą.
Pozwolę sobie dodać Cię do linków i zaglądać od czasu do czasu, ale zupełnie prywatnie.;)
ja staram sie zagladac do ciebie regularnie
a zapraszam
Kochani, nie chciałabym być natrętna, jednak nie mam wciąż pewności, czy moje zgłoszenie doszło. Nie ma go w zgłoszeniach, pierwszego pytania o to, czy je dostaliście także nie, więc ponawiam zapytanie tutaj: czy otrzymaliście zgłoszenie bloga http://www.mkdk.blog4u ?