Ocena niestety została utracona, gdyż bawiłem się w grywanie nowego systemu operacyjnego – Ubuntu. Podczas gdy instalacja dobiegała końca ja zorientowałem się o małym pliku, którego zapomniałem skopiować. Teraz za sklerozę trzeba płacić…
Zabieram się zatem drugi raz za ocenę bloga Kaori.
Pierwsze wrażenie:
Dominują ciepłe barwy w tym róż. Mamy jakieś słodziutkie laleczki, dziewczęce avatary… Nie chcę się uprzedzać, ale chyba to nie wróży nic dobrego. 6/10
Wygląd:
Wyraźnie widać, że szablon inspirowany był w pewnym stopniu kulturą japońską i zauważyć można, że autor szablonu lubi tworzyć właśnie w tym stylu. W grafice widnieje dziewczyna z aparatem fotograficznym, a to podkreśla fakt, iż internauta ma do czynienia z fotoblogiem. Podoba mi się pomysł „wolnego” nagłówka, co pozwala użytkownikowi wpisać własny tytuł bloga czy też jakieś hasło. Przyjemnie mi się to kojarzy z WordPressem. Wydaje mi się, że twórca tego lay’u powinien skupić swoją uwagę również na detalach np. delikatny cień pod kwiatkiem, który nieco wystaje poza nagłówek strony czy wtapianie linii obramowań tabel. 6/10
Treść:
Wpisy publikowane na Twoim blogu można krótko określić dwoma słowami: „zwykły pamiętnik”. Oczywiście ktoś może stwierdzić, że to jest standardem czy też częstym zjawiskiem w blogosferze. Niestety według mnie to całkowicie błędne myślenie. Obecnie autorzy starają się odpowiednio w eksponować swoją treść lub specjalizują swoje blogi w określonym kierunku. Fotoblog należy do pewnego typu specjalizacji, ale nie od strony treści.
Z tym całym zapleczem blogosfery i moimi doświadczeniami związanymi z blogami Twoje wpisy prezentują się bardzo marnie.
Czytelnikowi rzucasz „wycinki” z swojego życia, ale spod tych cukierkowych barw wyłania się szare i nudne słowo, które nie zachwyca zwłaszcza człowieka wymagającego. Starałem się wyłuskać coś ciekawego, jednak poruszane przez ciebie poważniejsze tematy są prezentowane raczej z poziomu ucznia podstawówki niżeli tegorocznej maturzystki. Wypowiedzi są nie pełnie i nie przedstawiasz w całości swojego punktu widzenia. Zdarza się również, że poruszasz jakiś problem, ale szybko od niego uciekasz pozostawiając go bez szczególnego komentarza. Jest to bardzo niekorzystne, gdyż można odnieść wrażenie, że boisz się „stanąć po określonej stronie” i z uporem starasz się być neutralna.
Gdy dotarłem do „zachwytu” nad sztucznymi rzęsami zacząłem się zastanawiać: „co ja tu robię?”.
Poprawność 5/5 + Styl 1/5 + Zainteresowanie czytelnika 1/5 + Inwencja twórcza 0/5 = 7/20
Pozostałe:
Jeżeli na podstronach prezentuje się inny szablon, to jest on dobrany kolorystycznie do tego z strony głównej, więc jest to plus. Zwaliłaś jednak wygląd formularza dodawania komentarzy. Jeżeli nie znasz się na kodowaniu w stylu css na pewno znajdziesz odpowiedni kod.
Co do samych zdjęć: wydaje mi się, że Twoje zdjęcia z tych „domowych” stylizacji znacznie lepiej prezentowałyby się, gdybyś spróbowała zamazać tło w jakimś programie graficznym (np, w gimpie) lub wymienić je na bardziej korzystne. Wydaje mi się, że zdjęcia z szafą w tle nie są szczególnie profesjonalne.
Estetyka 5/5 + Dodatki i podstrony 4/5 = 9/10
Podsumowanie:
Nijakość notek aż za bardzo kłuje w oczy, jednak należy mieć na uwadze, że prowadzisz fotobloga, więc treść nie jest głównym elementem bloga, ale warto również poćwiczyć swój styl. Chyba przyjemnie jest wiedzieć, że odbiory przyjemnie się czyta Twój tekst. 6/10
Uzyskałaś 34 punkty, więc Twój blog otrzymuję ocenę dostateczną.
PS
Życzę powodzenia i nowych pomysłów w Twoich stylizacjach.

Ocenił Krzysiek




dziękuję bardzo za ocenę
treści na moim blogu są lakoniczne, gdyż niestety po prostu nie chcę pisać za dużo – mnóstwo moich znajomych czyta bloga, a pewne sprawy wolałabym zachować dla siebie.
a co do dodawania komentarzy, to nie wiem co zwaliłam, bo nie edytowałam go XDD kiedyś coś kliknęłam w serwisie, by wybrać jeden ze standardowych, ale nie działało… może jednak zadziałało po czasie.